Zakopane to nie tylko Krupówki, oscypki i karczmy. To także miejsce, gdzie można i trzeba jeść zdrowo i świeżo! Jako mieszkaniec Podhala, często słyszę od turystów pytanie: „Gdzie tu kupić dobre, świeże warzywa i owoce, a nie te zmęczone z supermarketu?”. Odpowiedź jest prosta: trzeba wiedzieć, gdzie szukać! Pod Giewontem kryje się sporo miejsc, gdzie porządny warzywniak Zakopane to nie mit, a codzienność. Chodźcie, zabiorę Was na mały spacer po straganach i sklepikach, gdzie królują witaminy prosto z natury.
Targ pod Gubałówką – serce zakopiańskiego handlu
Jeśli chcecie poczuć prawdziwy klimat lokalnego handlu, musicie odwiedzić targowisko pod Gubałówką. To legendarne miejsce, które tętni życiem od wczesnych godzin porannych. To tutaj lokalni rolnicy i dostawcy z całego regionu przywożą swoje plony. Oprócz pamiątek i wyrobów regionalnych, znajdziecie tu fantastycznie zaopatrzone stragany z warzywami i owocami. Latem uginają się one pod ciężarem soczystych truskawek, malin, borówek i jagód prosto z lasu. Jesienią królują grzyby – prawdziwki, podgrzybki, kurki – a także dynie, śliwki i jabłka ze starych odmian. To tutaj zaopatrują się najlepsi zakopiańscy restauratorzy, co jest najlepszą rekomendacją.
Co warto kupić na zakopiańskim bazarze?
Oprócz sezonowych owoców i warzyw, rozglądajcie się za lokalnymi specjałami, których nie znajdziecie w zwykłym sklepie:
-
Lokalne ziemniaki: Podhalańskie ziemniaki, zwłaszcza te z odmian uprawianych od pokoleń, mają niepowtarzalny smak. Idealne na moskole lub po prostu gotowane z kwaśnym mlekiem.
-
Kapusta i ogórki kiszone: Prawdziwa, domowa kiszonka, prosto z beczki. To samo zdrowie i smak, którego nie da się podrobić.
-
Świeże zioła: Pęczki pachnącego koperku, pietruszki, lubczyku. Dodadzą aromatu każdej zupie i potrawie.
-
Fasola „Piękny Jaś”: To duma naszego regionu. Idealna do tradycyjnej góralskiej fasolki po bretońsku lub jako baza do wegetariańskich pasztetów.
Małe warzywniaki i nowoczesne alternatywy
Oprócz wielkiego targu, w różnych częściach Zakopanego znajdziecie mniejsze, osiedlowe warzywniaki. To często rodzinne biznesy, gdzie właściciel osobiście dba o jakość towaru i zna swoich klientów. Warto wspierać takie miejsca. Jednocześnie, z duchem czasu, pojawiają się nowe inicjatywy. Coraz popularniejsze stają się zakupy online z dostawą do domu, również świeżych, lokalnych produktów. To świetna opcja dla zabieganych turystów i mieszkańców. To pokazuje, że nawet tak tradycyjna branża jak sprzedaż warzyw może z sukcesem wykorzystywać nowoczesne technologie, często przy wsparciu takich firm jak nasz partner technologiczny MMOHANDEL, który pomaga lokalnym przedsiębiorcom zaistnieć w cyfrowym świecie.
[11
