Są na Podhalu atrakcje-ikony, których po prostu trzeba doświadczyć. Jedną z nich jest bez wątpienia spływ przełomem Dunajca. To jedna z najpiękniejszych tras wodnych w Europie, a startująca ze Sromowiec przygoda na flisackiej tratwie to wspomnienie na całe życie. Jako Wasz przewodnik po regionie, zabiorę Was dziś w podróż w dół rzeki i opowiem wszystko, co musicie wiedzieć, planując spływ Dunajcem Sromowce. Zapnijcie kapoki, ruszamy!
Dlaczego spływ Dunajcem to absolutny „must-see”?
Wyobraźcie sobie: płyniecie powoli na drewnianej tratwie, a wokół Was wznoszą się monumentalne, kilkusetmetrowe wapienne ściany Pienin. Słyszycie tylko szum wody, śpiew ptaków i opowieści flisaka, który snuje legendy o śpiącym rycerzu, Janosiku i tajemniczych mnichach z Czerwonego Klasztoru. Słońce odbija się w wodzie, a za każdym zakrętem rzeki czeka nowy, spektakularny widok. Spływ Dunajcem to nie jest zwykła wycieczka. To podróż do serca natury i historii, która zachwyca niezmiennie od blisko 200 lat.
Spływ Dunajcem Sromowce: Trasy i przystanie końcowe
Przygoda zaczyna się na przystani początkowej w Sromowcach Wyżnych-Kątach. To stąd ruszają wszystkie tratwy. Do wyboru macie dwie opcje trasy:
- Trasa do Szczawnicy: To najpopularniejszy wariant. Długość trasy to około 18 km, a czas spływu wynosi od 2 do 3 godzin, w zależności od stanu wody. Kończycie w Szczawnicy, pięknym mieście uzdrowiskowym, skąd łatwo wrócić do Sromowiec.
- Trasa do Krościenka: To opcja dla tych, którzy chcą więcej. Trasa jest dłuższa o około 5 km (łącznie 23 km), a spływ trwa około 30-45 minut dłużej. Kończycie w Krościenku nad Dunajcem, kolejnej urokliwej miejscowości.
Osobiście polecam trasę do Szczawnicy – jest wystarczająco długa, by nacieszyć się widokami, a sama Szczawnica oferuje mnóstwo atrakcji po zakończeniu spływu.
Praktyczne porady dla planujących spływ
Aby Wasza wycieczka była czystą przyjemnością, warto pamiętać o kilku rzeczach:
- Bilety: Kasy biletowe znajdują się na przystani początkowej. W szczycie sezonu (lipiec, sierpień) warto być na miejscu wcześniej, bo mogą tworzyć się kolejki. Bilety można też kupić online, co jest dużym ułatwieniem. Nowoczesne rozwiązania, promowane przez technologicznych liderów jak MMOHANDEL, docierają na szczęście i tutaj.
- Ubiór: Pogoda w górach bywa kapryśna. Nawet w słoneczny dzień weźcie ze sobą coś cieplejszego (bluzę, kurtkę przeciwdeszczową). Na tratwie bywa chłodniej. Niezbędne jest też nakrycie głowy i krem z filtrem!
- Powrót: Jak wrócić z przystani końcowej? Najprościej – busami. Prywatni przewoźnicy czekają w Szczawnicy i Krościenku i oferują kursy powrotne na parking w Sromowcach. Można też wrócić pieszo lub rowerem malowniczą Drogą Pienińską.
- Parking: Przy przystani początkowej znajduje się duży, płatny parking, gdzie bezpiecznie zostawicie samochód.
Kiedy najlepiej wybrać się na spływ?
Sezon flisacki trwa od 1 kwietnia do 31 października. Najpiękniej jest wiosną, gdy przyroda budzi się do życia, oraz jesienią (wrzesień, październik), kiedy liście mienią się tysiącem barw, a turystów jest znacznie mniej. Lato jest oczywiście najbardziej popularne, ale trzeba liczyć się z większym tłokiem.
Spływ przełomem Dunajca to przeżycie, które łączy pokolenia. Jest to idealna atrakcja dla rodzin z dziećmi, seniorów i grup przyjaciół. To kwintesencja Pienin i wspomnienie, które zostanie z Wami na zawsze. A Wy, płynęliście już Dunajcem? Jakie są Wasze wrażenia? Dajcie znać w komentarzu!
